View mongo2009 in a larger map

wtorek, 28 lipca 2009

My z podróży - lot do Moskwy

Szczęśliwie wróciliśmy do Warszawy jednak nadal śpimy do 5 rano ( przynajmniej ja). Nie chcieliśmy wracać, dlatego nasz ostatni dzień trwał 24 godziny. Gdy tylko gdzieś docieraliśmy, spłoszeni rychłym powrotem i sukcesywnym zbliżaniem się do ojczyzny przezornie przestawialiśmy zegarki na kilka godzin wcześniej, wydłużając sobie nie tylko podróż ale i życie.
Osławiona podróż z Ułan Ude do Moskwy liniami Sibir airlines była jedną z najlepszych podróży samolotowych w mojej karierze. Samoloty lecące nad Syberią są nowiutkie i zieloniutkie ( utrzymane z tonacji nadzieji, która się przydaje), wygodne a wszystkie śrubki są potrzebne i nie odpadają. Wprawdzie wystukujac w google "sibir airlines" wyskakuje taka oto informacja: "please accept my deep condolences on a tragic plane crash of Sibir airlines wchich occured in Irkuck"- to pisze prezydent Kaczyński...ale potem okazuje się że to dawno było, w 2006. Dlatego też ten tekst jest kolejnym dementi, tym razem na ruskie linie wewnętrzne.
Ale wróćmy do nocy poprzedzającej wspomniany lot. Postanowilismy pojechac jednak na lotnisko ( po obejrzeniu 10 - metrowej głowy jednego z wodzów) wzieliśmy takse i ujrzeliśmy przed sobą ciemną, zamkniętą na cztery spusty budę, którą lokalsi nazywają lotniskiem. Jednak tu ujawniła się rosyjska dusza pana pilnującego, który litościwie wpuścił nas do środka i pozwolił nam przspać się na betonowej podłodze w pokoju z PRL - owską meblościanką ( tzn jej fragmentem). Rano buda ożyła a nawet okazało się, że spaliśmy w bardzo ważnym miejscu a także że mieliśmy dostep do tajemnic lotniska nawet o tym nie wiedząc - o 7 przydreptała pani i wyjęła z doniczki z filodendronem klucz do jednego z biur...z ciekwaostek lotniczych ujęło mnie jeszcze, że pani sprawdzająca bilety odhacza pasażerów na szarym karteluszku:)
Lot, jak mówiłam był super, choć niestety przyznac się trzeba że potrzebowałam wsparcia farmakologicznego. Mając do wyboru wódkę Czingis Chan i leki uspakajające wybrałam te drugie ( nie biorąc tego pierwszego:).
Może będzie kilka zdjęć! Paweł?

1 komentarz: